Za nami pierwszy dzień feryjnych warsztatów literacko-terapeutycznych prowadzonych przez przesympatyczną Panią Katarzynę Spychalską, która przez swój świetny kontakt z dziećmi i nieszablonowe metody porwała dzieci do zabawy... a raczej do poezji dadaistycznej Pewnie zastanawiacie się co to takiego? Otóż dzieci, poprzez zabawę ze słowami robiły wiersze, nie wiedząc, co z nich właściwie powstanie. Salwy śmiechu i dawka endorfin, to za mało powiedziane Najmłodsi oddawali się potem ulubionym rozrywkom. Gry planszowe, rysowanie, "Gorące krzesła" czy czytanie książek - każdy znalazł coś dla siebie :):):)
GALERIA
dzieci siedzą z prowadzącą w kręgu i rozmawiają o emocjach